
Zakończyło się zgłaszanie kandydatów do V edycji konkursu o Nagrodę Przyjaznego Brzegu, którego rozstrzygnięcie nastąpiło 14 marca 2009 podczas warszawskich Targów "Wiatr i Woda". Zadaniem Nagrody Przyjaznego Brzegu jest premiowanie wszelkich inicjatyw inwestycyjnych i promocyjnych, ukazujących iż gestorzy polskich brzegów potrafią być życzliwi dla turystów i mieszkańców. I dotyczy to zarówno dużych miast jak i małych miejscowości budujących przystanie wodne, organizujących wypoczynek nad wodą.
Nasz kraj góry ma wyłącznie wzdłuż południowej granicy - z wyjątkiem Gór Świętokrzyskich, hałdy kopalni Bełchatów oraz miejscowości typu Górki Wschodnie i Zachodnie koło Gdańska...
Tymczasem atrakcyjne turystycznie wody mamy we wszystkich województwach, praktycznie w każdym powiecie. Wprawdzie w ciągu pół wieku tysiąc jezior nam „uschło”, lecz dalej jest ich prawie dziesięć tysięcy – to drugie miejsce w Europie po Finlandii. A z wyliczeń wynika, iż 60% Europejczyków mieszka w odległości mniejszej niż 15 km od swoich rzek, jezior, kanałów i mórz, więc wody są najbardziej powszechną ofertą wypoczynku.
Optymiści i zdobywcy twierdzą, iż szlaków kajakarskich jest dziś ponad piętnaście tysięcy kilometrów. Albo i 30 tysięcy ! Ponieważ jakieś 7 tysięcy z nich ma głębokość co najmniej półmetrową, dostępne są dla wielu jachtów żaglowych i motorowych, dla jednostek pasażerskich o mniejszym zanurzeniu. Choć wodnych „autostrad”, spełniających normy europejskie, mamy jeszcze mniej, niż autostrad lądowych. Choć opłaty za śluzowanie powodują, iż szlak wodny bywa droższy od autostrad. I jeszcze gorzej jest z ofertą nad tymi wodnymi drogami. Garść stacji paliwowych (a na rzekach i kanałach także żeglarze „ciągną” głównie na silniku), nieliczne przystanie, hotele dla wodniaków, stanice kajakarskie - nawet toalet brakuje. I tak jest nawet na szlakach traktowanych jako międzynarodowe – na Odrze, drodze z zachodniej granicy Wartą, Notecią i Kanałem Bydgoskim na Wisłę, na Wiśle poniżej Jeziora Włocławskiego, szlaku z Warszawy na Mazury...
Gdy w 2004 roku organizowana była akcja "Powitania Unii Europejskiej na polskich wodach" pod patronatem Prezydenta RP, w dniu oficjalnego wejścia Polski do UE zachodnią granicę przekraczali wodniacy płynący z Poznania do Berlina, inni na Kanale Augustowskim, by przez Białoruś popłynąć na Litwę. W sumie tamtego roku było ok. 150 rejsów, spływów, regat, imprez galowych na wodzie. Od kilkugodzinnych, do trwających dwa miesiące, bo po raz pierwszy popłynięto jachtami z Bydgoszczy nad Wisłą do Frankfurtu na Odrą, w górę tej rzeki, kanałem do Gliwic, lądem na tzw. Kilometr Zero Wisły, początek jej szlaku żeglownego koło Oświęcimia, by przez Kraków, Warszawę i Płock wrócić do Bydgoszczy. Harcerze z Sanoka postanowili wówczas powtórzyć wyczyn sprzed 30 lat starszych kolegów – i spłynąć z Bieszczadów po Szczecin...
Właśnie wtedy pojawiła się opinia, iż łatwiej zorganizować taką operację, niż zapewnić jej uczestnikom miejsca do spania, jedzenia, sanitariaty. I propozycja, by nagradzać te inicjatywy, które kwestionują opinię, iż nasze miejscowości odwrócone są plecami do wody.
Na początku konkursu wodniacy z Mazur i Odry żartowali, iż wykupią stały abonament na nagrody i będą je dzielić tylko między siebie, zaś dla gestorów miejsc nad „królową polskich rzek” ufundują nagrodę specjalną – „Martwej Wisły”. Jednak lista laureatów – i jeszcze dłuższa kandydatów do nagrody w jej trzech edycjach – pokazuje, iż przyjazne brzegi można znaleźć w całej Polsce, od Słubic po Solinę, od Kamienia Pomorskiego po Kanał Augustowski. Nawet nad Wisłą…
Nagrody przyznaje jury, z udziałem między innymi przedstawicieli PTTK, PZŻ, Fundacji SZANSA, Polskiej Organizacji Turystycznej, przedstawicieli Grand Prix wcześniejszych edycji, by wręczyć je Targach "Wiatr i Woda". Przewodniczącym jury jest Andrzej Gordon, Sekretarz Generalny Zarządu Głównego PTTK, sekretarzem jury niżej podpisany.
Nagrodzie Przyjaznego Brzegu patronują w tym roku między innymi magazyn WIOSŁO, tygodnik PRZEGLĄD i wydawnictwo BOSZ.
Zapewne tradycją już stanie się, iż jedna z nagród przyznawana będzie za inicjatywy godzące potrzeby ochrony środowiska z turystyką wodną, inna zaś – za czynienie naszych brzegów i wód przyjaznymi także dla osób niepełnosprawnych.
Zapraszamy do zgłaszania kandydatów do konkursu!
